sobota, 15 sierpnia 2015

Zniknięcie i choroby.

Heyo!~
Jak tam u Was? U Mnie źle.
Zdrowie Mi się pogorszyło. Samopoczucie też.
Cóż wczoraj dowiedziałam się, że nie domyka Mi się zastawka w sercu, mam astmę i anemię.
Jedyny "+" to to, że mam zwolnienie z WF-u.
Ostatnio byłam na obozie "Wakacje z Bogiem". Najlepsza tematyka obozu dla ateistki, prawda?
Ale mimo codziennych Mszy Świętych i modlitwami przed i po posiłku było nawet ok.
Jeździłam konno, płynęłam kajakiem, byłam w Zwierzyńcu i Galindii.
Galindia bardzo Mi się spodobała. Może dlatego, że lubię historię?
Mam nawet amulet z symbolem szczęście Galindów. Jest nim wąż.
Cóż, ale były też nieprzyjemne sytuacje, gdzie musiałam interweniować.
Chamstwa nie toleruję.
Poznałam kilka miłych dziewczyn:
Weronikę, z którą dzielę pasję do grania.
Olę, która jest po prostu słodka.
Oliwię, z którą interweniowałam w sprawie chamstwa.
Alicję, z którą tam czasem pogadałam.
Była też A i D.
See you later!~