Witajcie!
Dla wielu z Was 1 września jest początkiem nowego roku szkolnego. Tak jest też dla Mnie.
Lecz ta magiczna data, która symbolizuje koniec wakacji i ostre zakuwanie, ma też Swoją drugą, jeszcze bardziej smutniejszą, stronę:
1 września 1939 roku III Rzesza w porozumieniu z ZSRR zaatakowała Polskę - czyli Naszą piękną ojczyznę. W chwili wybuchu wojny Polska miała zawarty układ sojuszniczy z Francją z 1921 roku, układ sojuszniczy z Wielką Brytanią z 25 sierpnia 1939 roku oraz sojusz z Rumunią. Niemcy zaś były powiązane paktem antykominternowskim z Japonią i Włochami, oraz układem z ZSRR.
Formalnie wojna nabrała charakteru światowego z chwilą
wypowiedzenia jej Niemcom przez Wielką Brytanię i Francję 3 września
1939. Wraz z Wielką Brytanią do wojny przystąpiły Indie i główne państwa Wspólnoty Brytyjskiej: Australia i Nowa Zelandia , ZPA i Kanada . Oficjalnie po stronie Niemiec do wojny nie przyłączyły
się na tym etapie jednak ani Włochy, ani Japonia. Neutralność zachowały Węgry i Rumunia. Do niemieckiego ataku na Polskę przyłączyła się natomiast Słowacja, która była wówczas protektoratem Niemiec.
II wojna światowa miała tragiczne skutki dla obywateli państw biorących
udział w wojnie. Straty wśród ludności cywilnej wyniosły łącznie prawie
33 miliony ludzi. Wojna doprowadziła do
wielkich zniszczeń w miastach – wśród najciężej dotkniętych aglomeracji
znajdowały się Warszawa (85% zniszczonej zabudowy lewobrzeżnej części miasta), Leningrad, Stalingrad, Cherbourg, Caen, Hamburg, Drezno, Manila, Tokio czy Berlin. Konflikt przyczynił się do powstania nowej broni jądrowej. Użyli jej Amerykanie przeciwko ludności Hiroszimy i Nagasaki,
wskutek czego bezpośrednio zginęło co najmniej 150 tysięcy osób.
Więc sami widzicie - 1 września to nie tylko rozpoczęcie nauki, to też bardzo ważna historyczna data.
Smutna i okropna jest historia Polski podczas II wojny światowej, ale każdy z Was będzie się tego uczył (o ile już się nie uczy, czy już uczył).
Źródło informacji: https://pl.wikipedia.org/wiki/II_wojna_%C5%9Bwiatowa
Pamiętajcie o oddechu..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz