Cześć.
Jutro (tj. 11.05.15r.) wyjeżdżam o godzinie 8:30 spod Mojej szkoły na tydzień do Czech.
Podróż będzie trwać ok. 7 godzin z postojami.
Najlepsze jest to, że wszystko zostawiłam Sobie na "ostatnią chwilę".
To znaczy, że dopiero dziś spakowałam ubrania, kosmetyki i potrzebne rzeczy.
Mam jeszcze 3 tomy Harry'ego Potter'a (Czara Ognia, Zakon Feniksa i Książę Półkrwi).
Wzięłam jeszcze Moje składane czarno-czerwone słuchawki.
Na podróż kupiłam Sobie mleko czekoladowe, czarne frugo, chipsy i jakieś ciastka oraz białą czekoladę.
A w portfelu mam 30zł i 1600 koron :)
Czemu aż tyle koron? Jak było Mnie stać?
Odpowiedz jest prosta - korona ma bardzo słaby kurs i 1 korona kosztuje 15gr.
Tanio, co nie?
Zasmucę Was. I Siebie także. Skarpetki w Czechach kosztują 300 koron.
Nieźle, nie?
Wracam dopiero 15.05.15r. ok. godziny 20.
See you later!~
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz